poniedziałek, 12 marca 2007

"- Ładny pierścionek - Dziękuję, to z babci"

Jeszcze jedna ciekawostka. Nie pasowała do poprzedniego tematu, gdyż prowadzi raczej ku niemetalom.

Źródło: Polityka, nr 10/2007

"Żywiołowo rozwija się nowa dziedzina przemysłu jubilerskiego. Z prochów bliskich zmarlych można otrzymać syntetyczny diament i ten wykorzystać w gustownym wyrobie przypominającym tych, którzy odeszli. Ide może trochę makabryczna, ale znajduje amatorów."
Dodam, że taka 'przyjemność' kosztuje od 3,759 do 15,5 tys. euro [ceny firmy Algordanza].

Smacznego.

Brak komentarzy: