"...nie zachęcą nas do chemii tak jak nasza pani Łucja" - tak brzmiało oficjalne motto koła chemicznego na Drzwi Otwarte naszej szkoły. I muszę powiedzieć, że wyszło na to, że BARDZO nas nasza pani zachęciła. "Cieszę się, że nie jestem już na etapie denerwowania się" - tak brzmiał jej komentarz do naszych wybryków, ale ogólnie była bardzo zadowolona pokazami, które wykonaliśmy dla naszych potencjalnych przyszłych kolego i koleżanek. Więcej w RAPORCIE, ktory pojawi się w najbliższych dniach.
Bardzo zaniedbałem bloga ostatnio. Szkoda, ale nie miałem jakoś czasu. Tak wyszło.
Wykonałem nareszcie swój projekt biologiczno chemiczny dotyczący organizmów wodnych. Szczegóły w poście, który również niedługo się pojawi.
Mam nadzieję, że tak długie przerwy w aktualizacji, bądź co bądź, dziennika laboratoryjnego, już się nie powtórzą.
Do widzenia.
2 komentarze:
wydaje mi sie, ze warto poczekac na relacje z "pokazu". ]:->
M., czemu ciągle jesteś anonimowy?
Prześlij komentarz